marnowanie żywności

Marnowanie żywności w Polsce i Europie

Choć co do zasady marnowanie żywności stanowi poważny problem na każdym etapie jej produkcji i dystrybucji, najwięcej wyrzucają jej konsumenci. Przyczyny tego faktu są jednak w dużym stopniu związane ze zwyczajami zakupowymi. Do zwalczania tego procederu warto więc podejść właśnie od strony branży retail.

Eurostat: marnowanie żywności

Według szacunków Eurostatu (2010-2015), w Unii Europejskiej marnuje się rocznie ok. 88 mln ton żywności. To mniej więcej 173 kg na jednego mieszkańca. Ok. 87 kg żywności rocznie wyrzuca średnio jeden obywatel Unii. Jest to żywność warta 240 euro, a więc około tysiąca złotych na osobę. Wychodzi na to, że trzyosobowa rodzina każdego roku wyrzuca jedną średnią polską pensję do kosza pod samą tylko postacią niespożytych produktów, a drugie tyle jest marnowane na drodze umożliwiania tej rodzinie zrobienia zakupów. Według danych Parlamentu Europejskiego, w Polsce na osobę przypada 247 kg, a więc trzykrotnie więcej.

GUS: marnowanie żywności

Żadne dane Głównego Urzędu Statystycznego na temat marnowania żywności nie są ogólnodostępne, a przynajmniej nie udało nam się do nich dotrzeć. Pod względem ilości wyrzucanego jedzenia jesteśmy na piątym miejscu w Unii, a okazuje się, że nawet nie podejmuje się u nas działań mających na celu naświetlenie problemu.

Kto marnuje żywność?

Według wspomnianych szacunków Eurostatu, marnowanie żywności na poszczególnych etapach produkcji, dystrybucji i konsumpcji wygląda następująco:

  • Gospodarstwa domowe – 53% (jest to żywność warta ok. 421,4 mld złotych)
  • Przetwórstwo – 19%
  • Gastronomia – 12%
  • Produkcja – 11%
  • Sprzedaż – 5%

Tesco: marnowanie żywności

Sieć Tesco przyznała się otwarcie do ilości wyrzuconych produktów w roku finansowym 2016/17. Było to 5 tys. ton. Wartość tej żywności to prawie 60 mln złotych. Z jakiegoś powodu nie wywołało to aż takiej medialnej burzy jak codzienne czynności polskich piłkarzy przed Mundialem. Pokazuje to jak małe znaczenie ma ten problem dla społeczeństwa.

wartość wyrzucanej żywności
Tabela z raportu Banków Żywności

Dlaczego marnujemy żywność?

Najczęstszą przyczyną wyrzucania żywności, zarówno przez konsumentów jak i sieci handlowe, są upływające terminy ważności. W przypadku całego łańcucha dostaw jest to kwestia niedoskonałości procesów logistycznych i merchandisingowych. Wśród obywateli przede wszystkim kuleje świadomość. W badaniach MillwardBrown z 2016 roku 2/3 respondentów zaprzeczyło, jakoby zdarzało im się wyrzucać żywność. Biorąc pod uwagę ogólną skalę problemu jest to bardzo mało prawdopodobny wynik. Z dużym prawdopodobieństwem często robimy to po prostu odruchowo, nieświadomie.

Mimo bardzo intensywnego rozwoju sieci handlowych, dostępność produktów i łatwość w szybkim uzupełnianiu zapasów wciąż nie jest zadowalająca. Zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Naturalną rzeczą jest więc robienie zakupów na zapas. Dochodzą do tego promocje, które często wymuszają kupowanie zbędnych produktów. Trudno posądzać sieci handlowe o złe intencje. Ich celem jest wysoka sprzedaż. Konieczna by przetrwać w branży. Sytuacja wydaje się być patowa.

Jak ograniczyć marnowanie żywności?

Należy skupić się przede wszystkim na dwóch kwestiach. Po pierwsze, maksymalnie zoptymalizować przepływ informacji w łańcuchu dostaw. Po drugie, sprawić by uzupełnianie domowych zapasów było maksymalnie przystępne, a promocje możliwie najlepiej dopasowane do poszczególnych klientów. Czy jest to możliwe?

Rok 2019 będzie rokiem wielu wdrożeń systemu analitycznego firmy Surge Cloud. U podstaw jego infrastruktury stoi Inteligentna Półka, która rozpoznaje stojące na niej produkty. Dzięki niej, możliwe jest redukowanie braków w zatowarowaniu, a także usprawnienie systemu zamówień. System wysyła pracownikom sklepu powiadomienia o każdej sytuacji wymagającej ingerencji. Zawsze gdy należy dostawić jakiś produkt, odstawić na miejsce lub przestawić taki z krótszym terminem przydatności do spożycia na front, odpowiedzialne za to osoby będą otrzymywać notyfikacje.

Sklepy bezkasowe

Wszystko to będzie możliwe dzięki oklejeniu produktów tagami NFC. Pozwoli to jednak nie tylko na śledzenie produktów na wcześniejszych etapach dystrybucji, ale również otworzy drogę do wprowadzania sklepów bezkasowych. Gdy znikną kolejki i wzrośnie dostępność towarów (którą potencjalnie będzie można sprawdzić również np. w aplikacji mobilnej przed wyjściem na zakupy), zaopatrywanie się w żywność przestanie być kłopotliwe. Będziemy mogli robić to częściej i nie zaopatrywać się „na wszelki wypadek”.

Ponadto, rejestrując się w dedykowanych aplikacjach, będziemy mogli otrzymywać spersonalizowane promocje, zgodne z naszymi preferencjami i zwyczajami zakupowymi.

Pierwsze sklepy będą wyposażane w Inteligentne Półki jeszcze w tym roku, tymczasem przyjrzyjmy się swoim nawykom, zacznijmy sprzątanie świata od własnego podwórka. Może jest coś, co każdy z nas mógłby zmienić, by wyrzucać tej żywności mniej?